Wszystkie prace oraz zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody.

czwartek, 31 grudnia 2015

Nowy Rok

Gdyby rok temu, ktoś mi powiedział, jak bardzo się zmieni moje życie, to bym się postukała zdrowo w czoło i powiedziała temu komuś , że zwyczajnie -realnie oszalał :)
Wiele się zmieniło w tym mijającym roku, we mnie, w ludziach, w świecie mnie otaczającym. Czy mijający rok był pasmem sukcesów?? oj nie... niestety nie... ale za straconego też go nie uważam.  Zwolnili mnie z pracy... szukałam pracy...opornie szło i nie znalazłam... w międzyczasie dopadła mnie "depresja" z ktora ciężko walczę i tylko dzięki moim córkom, mężowi i babci jestem, i nie stało się gorzej. Walka trudna, niezbyt równa ale nie daje się.
Poznałam również w tym roku świetnych ludzi. Ludzi ze świata scrapowego, którzy otwarli  mi oczy na pewne rzeczy, pokazali że jednak coś umiem, i serdecznie im dziękuję, Bogusiu, Marzenko, Kasiu So, Olivko - jesteście wielkie :)
Poznałam też ludzi którzy tak jak ja walczą z przeciwnościami losu, jakim jest depresja. Ci ludzie byli niesamowici! Sylwia, Emil, Gosia, Artur, Janka - uwielbiam Was, i choć dzielą nas kilometry, mam nadzieję że nie znikniecie z mojego życia :) dziękuję też Magdzie W.  - naszej warsztatowej Pani, niezwykle pozytywnej i sfiksowanej osobie, dziękuję za energię :)
Jak widzicie, nie było najgorzej choć porażki też są... Porażką są dla mnie stosunki rodzinne jakie dzięki pewnym osobom mają miejsce... niestety, przykre, ale jest. Porażką jest dla mnie to że pewne znajomości pomalutku gasną, i niestety przyznaje się że też trochę z mojej winy :(
I tak w kilku zdaniach podsumowałam rok 2015
Czy 2016 będzie lepszy? nie wiem, i nie chce wiedzieć. Niech się po prostu dzieje. A moje życzenia niech się choć trochę spełnią, czego życzę również Wam :) Niech te przyszły rok będzie dla każdego dobry. Żeby nie było rozczarowań, no chyba że same pozytywne. Życzę Wam, i sobie troszkę też :) , spełnienia marzeń i spokojnego życia!
Udanych sylewestrowych bali, imprez, prywatek, i małego kaca jutro :)
K.

środa, 23 grudnia 2015

Boże Narodzenie

Z okazji Bożego Narodzenia życzę wszystkim razem i każdemu z osobna 
Zdrowia, pomyślności i wiele radości 
oraz wszelkiej pmyślności w nadchodzącym 2016 Roku!
Spełnienia marzeń, i tych malutkich i tych dużych
oraz radości z bycia rodziną :) 


życzy
 Kasia z Rodzinką


niedziela, 13 grudnia 2015

Decu z Anną i Elsą w rli głównej

Kolejne skrzyneczki z księżniczkami Anną i Elsą w roli głównej powstały dla cudnych córeczek mojej scrapowej koleżanki :) Mam nadzieje że dziewczynki zadowolone :)

Prawie Bliźniacze, żeby wojny jakieś nie wywołać, toż t dla sióstr :)
Miłego niedzielnego popołudnia :)
K.

piątek, 11 grudnia 2015

Sweet sixteen :)

Jakiś czas temu urodzinki obchodziła przyjaciółka mojej starszej Córki , potocznie nazywana Zazą :) popełniłam taką słodycz :) mam nadzieje że się podobało, a jubilatce, raz jeszcze wszystkiego najlepszego :)



Miłego popołudnia życzę wszystkim
K.

czwartek, 10 grudnia 2015

Urodzinowe prezenty Księżniczki Majeczki :)

Z poślizgiem, ale mam nadzieje że rozgrzeszona :)
w październiku kolejne już urodziny obchodziła córeczka mojej Psiapsi  :)
To dla niej powstała skrzyneczka z księżniczkami:





dodatkowo powstała Karteczka z ukochaną Myszką Miki ( digi prawdopodobnie by Aga Borysewicz - jeżeli nie to proszę o pomoc :)


I jesienny bukiecik dla Małej Hazardzistki :) hihi

Jak widzicie, zaległośc październikowa, ale będzie lepiej :)
a już niebawem, na specjalne zamówienie zaglądającej tu Agi, pojawi się przepis na dżem dyniowy, tylko muszę go ogarnąć :)
Tymczasem miłego wieczorku
K.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Post podsumowujący.

Witajcie!
Po długiej przerwie, tak na prawdę niezależnej ode mnie postanowiłam troszkę podsumować, nieco się wytłumaczyć i wyznaczyć sobie cel! A więc...:
Cały październik spędziłam w uroczej dziurze zabitej dechami ( przepraszam jeżeli kogoś obrażę, ale akurat w tej sytuacji to jedyne słuszne określenie ) o nazwie Wysowa Zdrój. Skierowana tam przez lekarzy specjalistów, w celu zregenerowania mojego jestestwa :) Nie byłam zbyt zadowolona z postawienia mnie przed faktem dokonanym, czyli koniecznością tegoż wyjazdu. Jednakowoż całość "imprezy" (nazywanej przez niektórych krzakoterapią , z niewiadomych dla mnie powodów... :))  podsumowuje na plus. Poznałam kilku fantastycznych ludzi. Sylwia, Emil, Gosia, Artur ( i jeszcze kilku innych którzy pewnie tu nie zajrzą, a wyliczanie za długo by trwało ), wspomnę jeszcze Magdę , naszą szaloną Panią od warsztatów, i Anetkę - niezwykle  zaangażowaną Panią od warsztatów! Ciepło będę również wspominała Panią Monikę i naszą Panią opiekun, Anię :) Śniadanie, obiad kolacja, podstawiona pod pyszczek, pokój posprzątany i dużo czasu poświęconego mnie samej, którego wiecznie brakuje. Czy pomogło, hmmmmm. Nie potrafię odpowiedzieć jeszcze. na pewno wiele się wyjaśniło w głowie, i człowiek troszkę odsapnął. ale już wróciłam. czy pełna sił, chęci , werwy i natchnienia..... hmmm... chyba też nie jestem pewna, choć bardzo bym chciała.
Jedno jest pewne. Bardzo bym chciała! wiem, pomyślicie że dobrymi chęciami to piekło wybrukowane... ale wiecie... tam jest ciepło i przytulnie :) hehe
od czegoś trzeba zacząć. Pozytywna energia jest, byle ktoś jej nie zakopał...
Cele... mam jakieś cele, a i owszem. Przede wszystkim być szczęśliwą, i dawać szczęście innym, ale nie tak jak do tej pory. Ja dawałam, inni brali. Ja niby byłam szczęśliwa, ale wiele razy dostawałam kopa w d... i to mnie męczyło. czy sobie z tym poradzę... oby
kolejnym celem jest uporządkowanie pewnych spraw związanych z wieloma kierunkami mojego życia. chciałabym znaleźć pracę, i realizować się zawodowo. Najlepiej by było jakbym mogła połączyć pasję z pracą, ale takie rzeczy raczej się nie wydarzą. Jedyne pewne to to że nie chciałabym wpaść w szpony korpo.... ale tego nikt nie wie co ma pisane...
Chciałabym żeby mój blog sie zaczął rozwijać. Chciałabym realizować moje hobby. Chcę pokazywać siebie, co mi w duszy gra. Więc będę tworzyć, i się chwalić :) a co! będę się chwalić :)
Życzę Wam miłego odbioru, a sobie... zalezienia siebie i dalszego rozwoju.
No to się rozpisałam, ale chyba tego potrzebowałam, wybaczcie :)
Reasumując:
Gorące Buziaki dla:
Sylwii - mojej chwilowej, ale jakże ważnej współlokatorce
Gosi - Ona wie za co :)
Emilowi, Arturowi, Gosi, Wiesiowi za fajne 3 tygodnie z "wariatami"
Magdzie W. z Krynicy - za to że stanęła na mojej drodze
p. Monice i p.Ani - za 3 tygodnie pogaduszek
i najważniejsze
Dziękuję mojemu mężowi Andrzejowi, za to że jest i całokształt :)
Moim córeczkom - lofciam Was
Mojej Babci, bo tylko ona wie...
i Wam, tym co tu jeszcze zaglądają i mają cierpliwość do mojego nieogarnięcia :)
święta tuż tuż... więc do pracy rodaczki, kurze w kątach pozamiatać ( niekoniecznie pod dywan hihi)

Miłego wieczoru
Dziękuję
K.



niedziela, 18 października 2015

notes dla kogoś fajnego :)

Witajcie w niedzielny poranek :)
Pogoda nie nastraja optymistycznie, ale sorry, taki mamy klimat :)
Jakiś czas temu popełniłam Notes, który dałam w prezencie przecudnej osobie, którą znam tylko z interetów :) Monia, to taka sama fiksnięta jak ja osóbka, i szkoda że dzieli nas dość dużo kilometrów, choć w sumie może to i lepiej.... Mogło by się dziać :) hehe
Monika jest zwariowaną wierszokletką, jestem w posiadaniu jej 2 tomików poezji, i powiem Wam, pełen szacun... wracam do  nich co jakiś czas, i za każdym razem znajduje coś innego, coś fajnego, cos co jest akurat na ten moment :) Monika, dziękuję :)


Notes prezentował się tak:


i mam nadzieje że się przyda i choć jeden wierszyk w nim zapiany będzie dla mnie:)

Pozdrawiam i miłej niedzieli
K.

sobota, 17 października 2015

zwyczajnie realnie - moja wina

zwyczajnie realnie - zaniedbałam
zwyczajnie realnie - odpuściłam
zwyczajnie realnie - brakło weny na bloga
moja wina, i przyznaje się do tego zwyczajnie :)
niebawem wyjeżdżam, do sanatorium, dla poratowania zdrowia, mojego i chyba nie tylko... aczkolwiek nie wszyscy są zachwyceni ty pomysłem, ale cóż, siła wyższa :)
w między  czasie popełniłam kilka fajnych rzeczy byłam na warsztatach decoupage, z których jestem mega zadowolona i serdecznie polecam.
Pomalutku może uda mi się uzupełnić , bo na pewno nie nadrobić stracony czas :) Mam nadzieje że ta Fantastyczna garstka Osób tu zaglądających, jest nadal, a jak nie,  wróci .... :) ja nic nie obiecuje, bo nie chce być gołosłowna, ale postaram się ogarnąć :)
Tymczasem, po warsztatach z Kariną, jestem dumna z siebie i się pomalutku rozwijam :0 popełniłam kilka skrzynek dla znajomych i jestem mega dumna :)  to są początki początków, więc wiem że może spaść na mnie wiele krytyki za te prace, ale kazdy jakoś zaczyna :) Każda następna jest lepsza, aczkolwiek w każdej jest tyle samo mego serca i zaangażowania :)
Dziękuje mojemu "Bratu"  Monice za zaufanie :)






 Tymczasem idę malować, bo wystarczająco Was zanudziłam moimi ZWYCZAJNYMI REALNYMI wynurzeniami :)
Miłego popołudnia :)
K.


niedziela, 23 sierpnia 2015

Pierwszy prawdziwy album

Dumna i blada :)
A co, pierwszy popełniony przeze mnie album, wykonany z drobna pomocą doświadczonej koleżanki i przyjaciółki która dzielnie cięła :) 
Album powędrował w prezencie ślubnym dla sąsiadki :)
Prezentował się  tak:


Podoba się? bo mnie baaardzo :)
Miłej niedzieli :)
K.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Slubnie z kolorem czerwonym :)

Miałam przyjemność przygotować Karteczkę z okazji ślubu córki sąsiadki ( jak ten czas leci ... dopiero co do komunii szła.. ech) miało być serce i kolor czrwony, który Panna Młoda wybrała jako kolor przewodni swojej uroczystości . Patrycja wyglądała cudownie, te czerwone dodatki t był strzał w dziesiątkę. A ja popełniłam taką oto karteczkę. Wydaje mi się że wyszła zjawiskowo :) ( taka troche nieskromna jestem )




Miłego dnia Kochani
K.

czwartek, 16 lipca 2015

Album dla Alicji

Pierwszy raz podjęłam się zrobienia mini albumiku dla Księżniczki Alicji. Posiłkowałam się troszkę tym  tutorialem . Oczywiście dołożyłam swoje 5 groszy :) Alicja dostała już swój albumik, i podobno bardzo jej się podobał :) Mnie efekty też zadowoliły ( jak na 1 raz ). Oceńcie sami :)



Alicja jest śliczna dziewczynką, czyż nie?

Prace zgłaszam na wyzwanie#4 soczyście monochromatycznie o Tu:
 

 w pracy użyłam  ślicznych papierów z serii Duża dziewczynka
 
Miłego dnia
K.

niedziela, 12 lipca 2015

środa, 24 czerwca 2015

i znów ślubnie :)

Obrodziło ślubami :) szczególnie u nas na ulicy, gdzie cisza i posucha jakich mało :)
Nowożeńcom jeszcze raz najlepsze życzenia, a w prezencie karteczka  :)


Pozdrawiam
K.

wtorek, 16 czerwca 2015

Ślubnie :)

Dzisiaj chce pokazać kartkę z pudełkiem jaką poczyniłam na ślub sąsiadów :) Ślub odbył się w sobote, 13 czerwca, dokładnie 17 lat po moim ślubie, więc tym bardziej z nutką nostalgii zasiadłam do niej :)


z pięknym wykrojnikiem od Białych Kruczków :)
Pozdrawiam słonecznie :)
K.

czwartek, 11 czerwca 2015

Brytyjski Box

Dzisiaj , w biegu jak to ostatnio ciągle mam, chciałabym Wam pokazać brytyjskiego boxa :) box powstał z okazji 18 urodzin dla miłośniczki mgły i tea time :)




Pozdrawiam prawie słonecznie
K.

piątek, 5 czerwca 2015

Ślubnie

Dziś 2 karteczki ślubne, różowo wyszło, a co tam :) Wszystkiego najlepszego młodej Parze :)


Pozdrawiam resztką sił :)
K.

niedziela, 31 maja 2015

I ja tam byłam, miód i.... fajnie było :)

Pora wspomnieć co się działo prawie miesiąc temu.... matko, jak ten czas leci... dopiero co każda z Nas odliczała dni do magicznej daty 9 maja... a tu już po... Emocji miałam ogrom, cieszę się, że udało mi się spotkać moją ukochaną Justynkę z Białych Kruczków, Olivie, Janusza, Kasię. Poznałam kilka fajnych osób, Dżoaśka, Marzenka,Arleta, Magda. Dziękuję że jest w Was tyle empatii, to przywraca wiarę w człowieku. Spotkanie Was wszystkich w "realu" to niesamowite przeżycie, i ta nieziemska dawka endorfin na widok tylu pozytywnie zakręconych ludzi, no i ten błysk w oku, na widok tylu cudnych rzecz na stoiskach :) REWELACJA! choćby z tego powodu warto było się zająć scrapowaniem :)




Janusz... a z Tobą zdjęcia nie mam i strasznie ubolewam nad tym....
oby więcej takich szans a spotkanie się trafiało :)
Pozdrawiam wieczorową porą
K.

Exploding Box

Przygotowałam dla znajomego pudełeczko z okazji Chrztu świętego :) Bardzo lubie takie delikatne kolory, i ich niewielką ilość. Minimalistycznie jest ładnie :)


Miłego słonecznego popołudnia
K.

czwartek, 28 maja 2015

Karteczka urodzinowa

Popełniłam karteczkę urodzinową :) Na początku miała być bordowa i wesoła ( życzenie koleżanki ), po wielu próbach, odstąpiłam od borda, na rzecz różowo - szarej elegancji :) wyszła chyba całkiem fajnie :)


Wszystkiego najlepszego Jubilatce :)
Miłego popołudnia
K.

środa, 27 maja 2015

Drzewko kawowe na Dzień Mamy :)

Z okazji wczorajszego dnia mamy zrobiłam dla koleżanki drzewko kawowe :) Prezentowało się pięknie ( zero skromności :) ) Anetka zadowolona, jej mama również :)

Tymczasem idę posadzić wreszcie moje ukochane surfinie do skrzynek i na balkon, nich wreszcie zawita wiosna i lato... bo póki co.... ech... brak słońca nie wpływa chyba na nikogo dobrze... ide czarować ja....
K.

wtorek, 26 maja 2015

Bierzmowanie i komunia :)

Moja starsza córka właśnie doświadczyła kolejnego etapu w swoim duchowym życiu. Bierzmowanie :) z tej okazji przygotowałam dla Katechetki, tej najlepszej, najfajniejszej, najmilszej i w ogóle naj... boxa. Bardzo minimalistycznego, choć kolor wstążki dodał mu zdecydowanie charakteru :) Nasza Ania, jest bardzo skromną osobą, i zawartość boxa też była skromna :) Aniu, dziękujemy za wszystko :)


Bierzowanie miało miejsce w sobotę, 23 maja,, a dzień później odbyła się Komunia dzieciaczków :) Moja ukochana Gosia (ta od celiakii) poprosiła mnie o zrobienie imiennych serduszek, które stały się już tradycją w parafii:) serduszka sobie stoją przy ołtarzu, a dzieciaczki po białym tygodniu zabierają je ze sobą :) Serduszka prezentowały się tak:



Dziś dzień mamy, wszystkim mamom wszystkiego najlepszego :) duzo słońca i uśmiechu na co dzień :) i pociechy z pociech:)
Miłego dzionka życzę , pomimo braku słoneczka :)

K.

poniedziałek, 25 maja 2015

Tort komunijny :)

Szalony okres komunijny mamy już za sobą, wczoraj zielone świątki :) oprócz zaproszeń, czy kartek komunijnych popełniłam też tort :) Dla Kochanej Kasi ( a przy okazji zupełnie dla jej mamy ). Mam nadzieję że smakował :) Dużo śmietany,dużo kokosu, troszkę wisienek, migdałów, klasyczny biszkopt, a wszystko razem wyglądało tak :


Pozdrawiam serdecznie :)
K.

wtorek, 19 maja 2015

Tyta - róg obfitości i pudełeczko

Odchodząc z mojej dotychczasowej firmy nie myślałam, że aż tak mi będzie z tym źle... Tęsknie za ludźmi ( kilkoma!!! ) Nieważne ...:) właśnie we firmie która chyli sie niestety ku upadkowi zmienia się dyrektor.Bynajmniej nic nowego.. stare zło, ot i wszystko, zamiana foteli.. typowe. Dobra, za dużo polityki w jednym zdaniu :) Wracając do tematu, była szefowa poprosiła mnie  o coś dla nowego D. I tak oto powstała Tyta I kadencji :)


Dla odchodzącego Dyrektora, powstało pudełeczko na spinki do mankietów :)
eleganckie spinki w eleganckim pudełeczku :) Prezentowało się o tak :


Miłego popołudnia, ja wracam do remontu
K.