a życie swoje....

Troszeczkę się namieszało, trochę się chorób przyplatało, trochę niechciejstwa, troche niemocy. i tak oto mam przepis, bynajmniej nie na dobre ciasto ale na zakaleć :( ale nie można się użalać nad sobą....
świeta święta i po świętach. za chwile tak będziemy mówili... ale co oszalejemy to nasze :) przygotowałam kilka kartek z tej okazji. zwykłe, proste, takie moje :)
oto one:











reszta później :) ide choineczkę zrobic dla koleżanki :)
miłego dnia
K.

Komentarze

  1. Piękny wysyp karteczek :)
    Choineczka wykrojnikowa zachwyciła mnie i żonkę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz