Wszystkie prace oraz zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody.

niedziela, 2 listopada 2014

Tres Leches - inspiracja od Grzegorza z Mniam Mniam

ostatnio częściej na mojej tablicy pokazują się posty od Grzesia z Mniam Mniam . i z coraz większy zaciekawieniem przeglądam jego przepisy. ostatnio Grześ pochwalił się troszkę uboższą wersją ciasta Tres leches, którą on sam znalazł na Tu. Grześ oszczędził kalorii, i nie dał śmietany na wierzch, i nie wiem, czy nie popełnił "błedu" :) kalorie kaloriami, ale jak szaleć to szaleć :) a więc:
Przepis zaczerpnęłam Tu, i tak:



Składniki:
  • 110 g masła
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • 4 jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej lub zmielonego kardamonu

W garnuszku roztopić masło z mlekiem, odłożyć na chwilę na bok by mieszanka lekko przestygła. Jajka, w całości, utrzeć z cukrem i wanilią. Ubijać, aż masa jajeczna będzie bardzo puszysta, piankowa i podwoi objętość (około 10 minut na wysokich obrotach miksera). Do masy jajecznej dodawać na zmianę, w dwóch turach - przesiane suche składniki i ciepłą mieszankę maślaną. Krótko ( maksymalnie możliwie krótko ) zmiksować. Przygotowane ciasto przelać do wyłożonej papierem formy wielkości około 23 cm/33cm. Piec w temperaturze 160ºC przez około 40 minut, do tzw. suchego patyczka.
Mleczna mieszanka:
  • 300 ml skondensowanego słodzonego mleka
  • 370 ml skondensowanego niesłodzonego mleka
  • 3/4 szklanki (185 ml) śmietany kremówki 30%
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Podczas gdy ciasto się piecze przygotować mieszankę mleczną. Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dobrze wymieszać, do połączenia.
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i przestudzić przez 10 minut. Po tym czasie ciasto ponakłuwać patyczkiem. Powoli, łyżka po łyżce, nasączać ciasto przygotowaną mieszanką mleczną. Ciasto będzie coraz bardziej mokre, będzie chłonęło mleko jak gąbka, mnie udało się „wlać” całą mieszankę  Po nasączeniu ciasto przestudzić do temperatury pokojowej, następnie schłodzić przez 3 godziny lub cała noc w lodówce. Jeżeli do tej pory żadne pingwiny ani krasnoludki nie wykradną ciasta z lodówki to:
Dodatkowo:
  • 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 fix do śmietany ( dla pewności co by nie podeszła wodą J )
  • podprażone wiórki kokosowe lub płatki migdałowe, do oprószenia
Śmietanę kremówkę ubić do otrzymania gęstego kremu, dodając cukier puder wymieszany z fixem. Gotową rozprowadzić po schłodzonym cieście, wyrównać. Oprószyć wiórkami lub płatkami migdałów.
Ja dodatkowo przełożyłam je lekko kwaskowym dżemem z marakui
Jest obłędne... GWARANTUJE :) 



Miłego wieczorku
K.


2 komentarze: