Walentynki... a co ja tam pisac będe, każdy wie co i jak, gdzie i kiedy itd.
Ja zrobiłam dla mojego Walentego torcik. Przepis kiedyś, dawno temu znalazłam gdzieś w sieci. Ociągałam się ale tym razem go zrobiłam. i wygląda to tak :
Składniki:
Ciasto:
- 2,5 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżeczka soli
- 3 jajka
- 1,5 szklanki oleju roślinnego
- Mały kubeczek maślanki lub kefiru (szklanka)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżka octu winnego (czerwony lub biały)
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 płaska łyżeczka czerwonego barwnika w proszku
Krem:
- 500g serka Mascarpone
- 200g masła
- 1-1,5 szklanki cukru pudru
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
Przygotowanie:
Piekarnik
rozgrzewamy do 180 stopni termoobieg. 2 okrągłe formy ( ja zrobiłam serduszko i okrąg który wykorzystam na torcik dla Babci, który własnie dopiekam :) )wykładamy papierem
do pieczenia (spód) a boki smarujemy masłem. Suche składniki, czyli mąkę,
cukier, kakao,barwnik i sól wsypujemy do miski i mieszamy. W drugiej misce mieszamy jajka, dolewamy kefir lub maślankę, olej i ekstrakt waniliowy i
mieszamy chwilę. Składniki suche wsypujemy do mokrych i mieszamy
delikatnie na gładką masę. Do szklanki wlewamy ocet, wsypujemy do
niego sodę, mieszamy chwilkę i szybciutko przelewamy powstałą pianę do masy na
ciasto. Mieszamy dokładnie i dzielimy ciasto po równo na 2 tortownice.
Wstawiamy do piekarnika na 35 minut lub do suchego patyczka. Po upieczeniu
ciasta zostawiamy na chwilę w piekarniku a później wyjmujemy z formy i dalej
studzimy.
Krem: W misce ucieramy masło na puszystą masę, dodajemy serek
mascarpone, miksujemy, wsypujemy cukier i dalej ucieramy na gładką masę. Krem
wstawiamy do lodówki na pół godziny. Blat tortu przekładamy grubą warstwą
kremu, boki i wierzch także nim smarujemy, a wierzch możemy posypać pokruszonymi
ścinkami ciasta, żeby utworzyć klasyczną dla red velvet dekorację. Dodatkowo zrobiłam troszkę kremu maślanego z którego zrobiłam rozetki na górze, białe dla kontrastu.
Efekt jest zniewalający, a Walenty miał usmiech od ucha do ucha :)

Ciasto ma fantastyczny kolor, który jest efektem połączenia kakao i barwnika czerwonego:)
Polecam :) Jest pyyyyyyyyycha:)
Miłego walentynkowego wieczorku;) ja wracam do pieczenia
Pozdrawiam, Kasia
Komentarze
Prześlij komentarz