Wszystkie prace oraz zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody.

piątek, 26 września 2014

Życie pisze tak dziwne scenariusze, że nawet ja jestem poniekąd zaskoczona.... no cóż, żyć trzeba, a papier samotnie leżeć nie lubi :) dlatego w ramach poprawy nastroju powstała sobie karteczka, czarna elegancka groszkowana kopertówka :)
powstała jeszcze kwiatkowa kartka:
i moje kolejne nowe dziecko, z którego jestem szczególnie dumna :) jakoś tak mi się bardzo bardzo podoba, a wszystko dzięki Fifi Rifi , dziękuje bardzo i zdrówka życzę dla Maluszka :)
kolejna kaskadowa z moim najulubieńszym papierem zakupionym oczywiście w Fifi Rifi

a dla córki, do szkoły, stworzyłam takie oto coś, co przedstawia ich samorząd klasowy :) całkiem całkiem mnie się podoba :)

a na koniec, wyzwanie jakie otrzymałam od mojej ulubionej koleżanki z pracy, i szefowej jednocześnie , a mianowicie "kartka dla 10-cio latka który lubi zapasy" ... ciężko było... a wyszło tak:
to na tyle mojej depresyjnej kreatywności, teraz trzeba ogarnąć to i owo, i pomyśleć co dalej :)
miłego Piątunia :)
K.

poniedziałek, 15 września 2014

i znów poniedziałek

Jakoś tak ten czas leci... dopiero był poniedziałek i znów jest poniedziałek....a może to ten sam poniedziałek co był, a mnie się coś pomieszało?? ech.... no cóż...
wracając do tematu fortepianu... no trzeba go było jakoś zapakować... i tak powstało pudełeczko :)



Poniżej karteczka na 80 urodzinki cioci :) jeszcze nie dokończona, tak na 100%, ale elegancka już jest :)


Miłego tygodnia pomimo wszystko :( ( poniedziałkowa depresja chyba... )
K.

niedziela, 7 września 2014

z różnych beczek :)

35 rocznica ślubu- to jest coś, powstała karteczka, kaskadowa z udziałem mojego ulubionego papieru, fioletowe fiołki :) uwielbiam go :)



 a na dokładkę drzewko:)



 Urodziny przyjaciółki córki, były powodem do użycia większej ilości zapałek :) kolorowa ramka zrobiła swoje :) Podobno się podobało :)






 no i elegancki fortepian, wersja pierwsza :) , z kwiatami :) powstał z tzw "nudów" )






 doniczka, dla koleżanki z pracy, która niebawem świętować będzie kolejne 18-te urodziny :)




i druga wersja fortepianu, z nutkami :) szczerze mówiąc nie wiem która wersja przypadła mi bardziej do gustu, oceńcie sami :)





i takie oto są efekty dzisiejszej relaksującej niedzieli :)  podobało mnie się :) a Wam?
Pozdrawiam i udanego tygodnia :)
K.